Chrom (Cr) odkryto w 1797 r., ale „na poletku medycyny” przeżywał narodziny gwiazdy w 1957 r., kiedy to powstało pojęcie Czynnika Tolerancji Glukozy GTF – historycznej już nazwy (chociaż nadal używanej) biologicznie aktywnej formy chromu trójwartościowego w kompleksie z kwasem nikotynowym, glicyną, cysteiną i kwasem glutaminowym, która miała tłumaczyć działanie chromu w organizmie [1]. W latach 80.–90. chrom wchodzi do aptek jako „pierwiastek na cukier i odchudzanie”. Powstają formy o lepszej biodostępności – pikolinian (Chromium picolinate, CrPic) – organiczny kompleks chromu trójwartościowego z kwasem pikolinowym, naturalnym metabolitem tryptofanu, syntetyczna, najlepiej przebadana i najlepiej wchłanialna forma zwiększająca jego biodostępność [1]. Dopiero w latach 2005– 2014 następuje weryfikacja. W 2014 r. EFSA NDA kończy dyskusję w UE: brak dowodów na korzystne efekty u osób zdrowych – chrom nie spełnia warunków pierwiastka niezbędnego do życia, EFSA nie jest w stanie podać żadnych norm zapotrzebowania. Stanowisko zostaje podtrzymane w opiniach o nowej żywności 2020 r. i dodatkach paszowych 2024 r. przyjętej 20.11.2024 [2,3].
Prawdziwy niedobór chromu jest ekstremalnie rzadki, nie ma zdefiniowanej choroby z niedoboru tego pierwiastka. Opisano w literaturze 3 takie przypadki tylko u chorych żywionych długo pozajelitowo TPN (Total Parenteral Nutrition) [4]. Współczesne przeglądy 2023– 2026 konkludują: chrom prawdopodobnie nie jest pierwiastkiem niezbędnym, a substancją farmakologiczną w dużych dawkach. Mechanizm działania nie następuje przez GTF, którego istnienie jest kwestionowane, lecz przez modulację sygnalizacji insulinowej i wpływ na transferrynę konkurującą z żelazem.
Oznaczanie poziomu Cr
Oznaczanie poziomu Cr jest trudne z banalnej przyczyny: stężenie Cr w otoczeniu jest 100–1000 razy wyższe niż w organizmie, stąd łatwo o przypadkową kontaminację. Poziom chromu nie jest badany rutynowo – nie ma dolnej granicy definiującej jego niedobór [2]. Nadmiar Cr zależy od wartościowości jego soli. Cr+3 to forma z żywności i suplementów. Dawki < 500 µg/d zwykle są dobrze tolerowane. Cr+6 to forma przemysłowa, silny, toksyczny utleniacz – domena toksykologii, gdyż toksyczność ostra to 1900–3300 mg/kg; ponadto wykazuje właściwości onkogenne [2].
Dawkowanie
Suplementacja chromu to nie żywienie, lecz farmakologia. Jeśli już jest stosowana, nie należy łączyć dwóch preparatów 200 µg, przyjmować z posiłkiem, zachować odstępy od Fe, Ca i lewotyroksyny [5].
Interakcje - o czym pamiętać w aptece i gabinecie POZ (tab. 1)
Tab. 1. Szybka decyzja w gabinecie lekarza POZ i farmaceuty
|
Leczenie skojarzone |
Co zrobić? |
|---|---|
|
Chrom + insulina/glipizyd/SGLT2 |
monitorowanie glikemii, edukacja na temat hipoglikemii |
|
Chrom + Fe |
2–3 godz. odstępu, Fe rano na czczo, chrom podczas obiadu |
|
Chrom + Ca/antacida/Mg/Al |
odstęp 2–3 godz., chrom z posiłkiem |
|
Chrom + lewotyroksyna |
rano na czczo lewotyroksyna, podczas obiadu – chrom ≥ 4 godz., TSH za 4–6 tyg. |
Czy i kiedy suplementować? Regulacje
W ocenie dodatków do żywności i suplementów EFSA uznała, że bezpieczeństwo chromu+3 jako składnika dodawanego do żywności nie budzi obaw pod warunkiem, że spożycie nie przekracza 250 µg/d – wartości ustalonej przez WHO [3]. W Polsce dla Cr+3 nie ustalono zapotrzebowania w normach żywienia. Według Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej zalecana średnia dawka dla dorosłego to 40 µg [5]. W Polsce Dmax (dawka maksymalna) w suplementach to 200 (wg uchwały Zespołu ds. Suplementów Diety 2020); w praktyce monopreparaty: 100–200 µg, preparaty złożone 25–100 µg. W UE Dmax to 200 µg/d, na etykietach opisywana jako 500% referencyjnej wartości spożycia / norma żywienia (DRV – parasolowe pojęcie EFSA na zapotrzebowanie; referencyjna wartość spożycia – RWS; Reference Intake (RI)) – przy RWS jak w Polsce – 40 µg [5].
Historia chromu to przykład jak obserwacja na drożdżach z 1929 r. przez GTF z 1959 r. i jeden przypadek TPN z 1977 r. stworzyła na 40 lat dogmat o niezbędności, który zweryfikowały dopiero dane toksykologiczne i brak DRV w UE.